Witam :)
...A ja się czymś zatrułam i tak od 2 dni leżę i cierpię :/
Pokażę wam tylko drobiazg jaki zrobiłam dla siostrzeńca :)
Breloczek autko:)
I pochwalę się jakie cudeńka wygrałam w Candy :)
W piątek przyszła przesyłka od Eli
Otrzymałam śliczną lalę, serduszko i broszkę :)
kosmetyczkę i woreczek :)
Elu jeszcze raz bardzo dziękuję, wszystko jest prześliczne :)
Dziś otrzymałam nagrodę z drugiego Candy od jm
Dostałam śliczne kolczyki w moim ulubionym kolorze i kolorowy chustecznik :)
Asiu dziękuję bardzo za te cudeńka :)
Ps. kilka dni temu chciałam zmienić wygląd bloga niestety jak wejdę w funkcję projekt to zaraz wiesz mi się cała stronka i tak jest do dziś nie wiem czemu i teraz dziwnie wyglada mój blog bo nic zrobic z nim nie umiem, dobrze że posty chociaż mogę pisać :)
Nic mykam leniuchować do łóżeczka...
Buziaczki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filc. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 marca 2011
wtorek, 15 lutego 2011
Anielica :)
Witam słonecznie :)
U mnie dziś pięknie słoneczko świeci aż optynizm sam przychodzi :)
Mrożno, bo mroźno jak to w zimie ale słoneczka nigdy dość :)
Ja już tęsknię za wiosną :)
No ale cóż trzeba cierpliwie poczekać na wiosne :)
Kilka dni temu uszyłam Anielice na zamówienie :)
Mam nadzieję że się spodoba ;)
Coś mi aparat świruje lub program na komputerze i nie mogłam od kilku dni ściągnąć zdjęć z aparatu, ale dziś się udało :)
Miłego dnia :)
U mnie dziś pięknie słoneczko świeci aż optynizm sam przychodzi :)
Mrożno, bo mroźno jak to w zimie ale słoneczka nigdy dość :)
Ja już tęsknię za wiosną :)
No ale cóż trzeba cierpliwie poczekać na wiosne :)
Kilka dni temu uszyłam Anielice na zamówienie :)
Mam nadzieję że się spodoba ;)
Coś mi aparat świruje lub program na komputerze i nie mogłam od kilku dni ściągnąć zdjęć z aparatu, ale dziś się udało :)
Miłego dnia :)
wtorek, 1 lutego 2011
Dla solenizantki ;)
Dziś moja Weroniczka obchodzi 6 urodzinki :)
Oprócz prezentu kupionego zażyczyła sobie żebym wykonała
coś dla niej ręcznie ;)
Oczywiście powiedziała mi to wczoraj późnym wieczorem i za dużo czasu nie mialam więc wykonałam tylko kilka drobiazgów.
Biedroneczkę...
biedronka ma także domek ;)
Serduszko...
Jeszcze zrobiłam bransoletkę ale zapomniałam zrobić zdjęcie ;)
Na koniec moja solenizantka :)
Solenizantka dziś skromnie bo urodzinki odprawia jutro w Mc Donalds dla koleżanek z przedszkola, a w sobotę dla rodziny ;)
Miłego wieczoru :)
Oprócz prezentu kupionego zażyczyła sobie żebym wykonała
coś dla niej ręcznie ;)
Oczywiście powiedziała mi to wczoraj późnym wieczorem i za dużo czasu nie mialam więc wykonałam tylko kilka drobiazgów.
Biedroneczkę...
biedronka ma także domek ;)
Serduszko...
Jeszcze zrobiłam bransoletkę ale zapomniałam zrobić zdjęcie ;)
Na koniec moja solenizantka :)
Solenizantka dziś skromnie bo urodzinki odprawia jutro w Mc Donalds dla koleżanek z przedszkola, a w sobotę dla rodziny ;)
Miłego wieczoru :)
czwartek, 6 stycznia 2011
Ptaszek 2 :)
Witam :)
Jak dzieciaczki są chore to trudno mi coś zrobić, uszyć ;)
Głownie z nimi siedzę przy ich łóżeczkach i wymyślam coś nowego :)
Wczoraj z Weroniczką uszyłam jej ptaszka bo (Kuba ma a ona nie ;) )
Kolorki sama sobie wybrała :)
Kubuś tak polubił tego ptaszka swojego że nawet z nim śpi, a rano przeszukujemy łóżeczko gdzie ptaszek sie podział, bo gubi się w tych kołdrach ;)
A Niki ptaszyna wygląda tak... :)
Ptaszki szyje się szybko i prosto :) A dzieciaczki się bardzo z nich cieszą :)
W końcu udało mi się zdobyć część do mojej maszyny :) Więc teraz tylko czekam aż będę mieć chwilkę żeby dosiąść do niej i spróbować jak szyje i potworzyć coś nowego :) A w planach mam już dużo rzeczy... Maszyna była nieczynna ok pół roku i zatęskniłam się za nią ;)
Miłego dnia :)
Jak dzieciaczki są chore to trudno mi coś zrobić, uszyć ;)
Głownie z nimi siedzę przy ich łóżeczkach i wymyślam coś nowego :)
Wczoraj z Weroniczką uszyłam jej ptaszka bo (Kuba ma a ona nie ;) )
Kolorki sama sobie wybrała :)
Kubuś tak polubił tego ptaszka swojego że nawet z nim śpi, a rano przeszukujemy łóżeczko gdzie ptaszek sie podział, bo gubi się w tych kołdrach ;)
A Niki ptaszyna wygląda tak... :)
Ptaszki szyje się szybko i prosto :) A dzieciaczki się bardzo z nich cieszą :)
W końcu udało mi się zdobyć część do mojej maszyny :) Więc teraz tylko czekam aż będę mieć chwilkę żeby dosiąść do niej i spróbować jak szyje i potworzyć coś nowego :) A w planach mam już dużo rzeczy... Maszyna była nieczynna ok pół roku i zatęskniłam się za nią ;)
Miłego dnia :)
wtorek, 4 stycznia 2011
Mała ptaszyna :)
Dziś Kubuś zażyczył sobie malutkiego ptaszka którego gdzieś zobaczył, miał być mały, niebieski i identyczny jak na obrazku :)
Więc mama zasiadła w fotelu wzieła się za igłę i wyczarowała ptaszeczka :)
Tak na marginesie to Kubuś pierwszy raz poprosił o coś żeby mu uszyć, nigdy nic nie chciał jak szyłam Weroniczce czy innemu dziecku ;)
Kubuś dołączył do chorej Niki i oboje grzeją się pod kołderką :/
Mam nadzieję że to ostatnie choroby tej zimy, bo chorują juz od października z kilku dniowymi przerwami :( Oby do wiosny ;)
A oto ptaszyna Kubusia :)
Dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej i Weroniczka również dziękuje i Wam przesyła buziaki :)
Miłego wieczorku :)
Więc mama zasiadła w fotelu wzieła się za igłę i wyczarowała ptaszeczka :)
Tak na marginesie to Kubuś pierwszy raz poprosił o coś żeby mu uszyć, nigdy nic nie chciał jak szyłam Weroniczce czy innemu dziecku ;)
Kubuś dołączył do chorej Niki i oboje grzeją się pod kołderką :/
Mam nadzieję że to ostatnie choroby tej zimy, bo chorują juz od października z kilku dniowymi przerwami :( Oby do wiosny ;)
A oto ptaszyna Kubusia :)
Dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej i Weroniczka również dziękuje i Wam przesyła buziaki :)
Miłego wieczorku :)
wtorek, 2 listopada 2010
Misiaczki :)
Witam :)
Choroba mnie rozłożyła buuu...
A wczoraj wieczorem z Weroniczką szyłam misie:)
Jeszcze trochę muszę nabrać wprawy w tych misiach,
bo jakiś trochę koślawy jest hi,hi...
I Misiu szyty własnoręcznie przez Weroniczkę (5lat)
To jest jej pierwsza rzecz uszyta :)
i jak ładnie jej wyszedł ten misiu, prawda ? :)
Jestem z niej dumna :))
Misia nazwała Tosia :)
Mój miś nie ma jeszcze imienia, może podpowiecie jak go nazwać? :)
***
Teraz Nika tylko chodzi za mną i mówi
mamo chodź szyć misie, no chodź ...
tak się jej spodobało :)
A ja dziś wstałam chora i nie mam siły na nic ;)
Ale czego się nie robi dla kochanych dzieci :)
Więc dziś też powstaną jakieś misie :)
Miłego dnia :)
Choroba mnie rozłożyła buuu...
A wczoraj wieczorem z Weroniczką szyłam misie:)
Jeszcze trochę muszę nabrać wprawy w tych misiach,
bo jakiś trochę koślawy jest hi,hi...
I Misiu szyty własnoręcznie przez Weroniczkę (5lat)
To jest jej pierwsza rzecz uszyta :)
i jak ładnie jej wyszedł ten misiu, prawda ? :)
Jestem z niej dumna :))
Misia nazwała Tosia :)
Mój miś nie ma jeszcze imienia, może podpowiecie jak go nazwać? :)
***
Teraz Nika tylko chodzi za mną i mówi
mamo chodź szyć misie, no chodź ...
tak się jej spodobało :)
A ja dziś wstałam chora i nie mam siły na nic ;)
Ale czego się nie robi dla kochanych dzieci :)
Więc dziś też powstaną jakieś misie :)
Miłego dnia :)
środa, 9 czerwca 2010
Hafciki i inne...
Witam w ten upalny dzionek :)
Pogoda jest cudna :)
Oto moje hafciki nad którymi pracuję
nie jest ich dużo bo ostatnio chorowaliśmy :/
Kubuś jeszcze dochodzi do siebie,
ale co nieco udało mi się wydziubać ;)
Zaczęłam Maj w Kubusiowym kalendarzyku
jest trochę spóżniony ale dopiero go otrzymałam
kilka dni temu i jest poślizg ;)
Mój anioł tylko ciut ruszył do przodu...
Na forum zorganizowałyśmy sobie Dzień Dziecka :)
Teraz mogę już pokazać co przygotowałam :)
Pokażę tylko co własnoręcznie zrobiłam bez reszty zakupionych drobiazgów ;)
Zawieszkę kotka dla ulubienicy kotków :)
i serduszko...
A ja otrzymałam oto takie cudeńka :)
te guziczki są po prostu bajka :)
zbieram takie guziczki więc się bardzo cieszę
tym bardziej że takich jeszcze nie mam :)
Dziś kupiłam sobie pierwsze truskaweczki :)
Uwielbiam truskawki i nie tylko te do jedzenia ;)
Częstujcie się :)))
Ps. Dziękuję dziewczyny za linki do sklepów z tkaninami w groszki :*
Miłego dnia :)
Pogoda jest cudna :)
Oto moje hafciki nad którymi pracuję
nie jest ich dużo bo ostatnio chorowaliśmy :/
Kubuś jeszcze dochodzi do siebie,
ale co nieco udało mi się wydziubać ;)
Zaczęłam Maj w Kubusiowym kalendarzyku
jest trochę spóżniony ale dopiero go otrzymałam
kilka dni temu i jest poślizg ;)
Mój anioł tylko ciut ruszył do przodu...
Na forum zorganizowałyśmy sobie Dzień Dziecka :)
Teraz mogę już pokazać co przygotowałam :)
Pokażę tylko co własnoręcznie zrobiłam bez reszty zakupionych drobiazgów ;)
Zawieszkę kotka dla ulubienicy kotków :)
i serduszko...
A ja otrzymałam oto takie cudeńka :)
te guziczki są po prostu bajka :)
zbieram takie guziczki więc się bardzo cieszę
tym bardziej że takich jeszcze nie mam :)
Dziś kupiłam sobie pierwsze truskaweczki :)
Uwielbiam truskawki i nie tylko te do jedzenia ;)
Częstujcie się :)))
Ps. Dziękuję dziewczyny za linki do sklepów z tkaninami w groszki :*
Miłego dnia :)
piątek, 26 lutego 2010
Mufinkowo :))
Uszyłam sobie serwetkę na stolik do kuchni :)
Z mufinką :)
Bardzo podobają mi się te mufinki :)
Aplikacje szyłam pierwszy raz więc
tak całkiem idealnie to mi nie wyszło ;)
...ale co tam ;)
do kompletu uszyłam, ale to już ręcznie dwie podkładki pod kubki :)
Teraz moja kuchnia wygląda cukierkowo :)
Pozdrawiam :)
wtorek, 26 stycznia 2010
Domek :)
Uszyłam mój pierwszy domek :)
Bardzo mi się te domki podobają i ten nie będzie ostatni :)

Bardzo mi się te domki podobają i ten nie będzie ostatni :)
Dziś ruszył u mnie znów remont
i teraz przez najbliższe dni znów będę poza światem ;)
***
Zapisałam się na Candy
do Marzeny na blogu Tęczowe chwile
Śliczne słodkości są do wygrania :)

Losowanie 9-go lutego.
***
Pozdrawiam Was cieplutko
i bardzo dziękuję Wam za miłe komentarze :*
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Breloczek do kluczy :)
W końcu skończyłam breloczek :)
Zaczęłam go jakiś czas temu, a potem mi się schował i nie mogłam go skończyć ;)
Inspirowałam się blogiem Anity mam nadzieję że nie będzie zła ;)
Ona robi takie cudeńka :)
Pozdrawiam cieplutko :*
Zaczęłam go jakiś czas temu, a potem mi się schował i nie mogłam go skończyć ;)
Inspirowałam się blogiem Anity mam nadzieję że nie będzie zła ;)
Ona robi takie cudeńka :)
Zrobiłam breloczek dwustronny :)
Dzień i noc :))
Jeszcze sobie trochę poszyję, a potem czas wracać do krzyżyków :)Pozdrawiam cieplutko :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)







