Dziś Kubuś zażyczył sobie malutkiego ptaszka którego gdzieś zobaczył, miał być mały, niebieski i identyczny jak na obrazku :)
Więc mama zasiadła w fotelu wzieła się za igłę i wyczarowała ptaszeczka :)
Tak na marginesie to Kubuś pierwszy raz poprosił o coś żeby mu uszyć, nigdy nic nie chciał jak szyłam Weroniczce czy innemu dziecku ;)
Kubuś dołączył do chorej Niki i oboje grzeją się pod kołderką :/
Mam nadzieję że to ostatnie choroby tej zimy, bo chorują juz od października z kilku dniowymi przerwami :( Oby do wiosny ;)
A oto ptaszyna Kubusia :)
Dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej i Weroniczka również dziękuje i Wam przesyła buziaki :)
Miłego wieczorku :)



Piękny ten ptaszek!
OdpowiedzUsuńZdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka!
niebieski ptaszek super - niech przyniesie zdrowie :)
OdpowiedzUsuńnaprawdę milusi jest :)
OdpowiedzUsuńSłodki malusieńki ptaszek :)
OdpowiedzUsuńsiostrzyczko..ptaszek jest cudowny :) buziaczki dla Ciebie i dzieciaczkow :) Ola :)
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczyny za miłe komentarze :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Kubusiem :)
Tin-Tin