Słoneczko ślicznie świeci a ja w końcu znalazłam trochę czasu,
żeby napisać post :)
Zacznę od najważniejszego :)
W niedzielę spotkałam się z Agnieszką z blogu "Mój mały świat" :)))
W końcu udało się nam spotkać bo od dawna to planowałyśmy, potem przekładałyśmy terminy ale w końcu nadszedł czas że się udało nam spotkać i poznać na żywo :) Agnieszka w niedzielę przyjechała do mnie ze swoim mężem :)
Agnieszka to super kobitka i bardzo się cieszę że mogłam ją poznać na żywo i pogadać swobodnie (zamiast pisać e-mail)
Spotkanie bardzo miło spędziłyśmy (przynajmniej mi się podobało, nie wiem jak Agnieszce ;) ) Było to nasze pierwsze spotkanie ale nie ostatnie :)
Dostałam od niej śliczne prezenciki :)))
same zobaczcie :) ...
książeczkę z przepisami (książka jest super, teraz mogę pichcić dla siebie i Kubusia :) ) i śliczną zakładeczkę do książki taką wiosenną :)
Cudna zawieszka z serduszkiem i biscornu (moje pierwsze w końcu mam swoje )
i obrazeczki z laleczkami do robienia kartek (widziałam je u Agnieszki i bardzo mi się podobają :)
Dostałam także z mężem słodkości ale zostały już skomsumowane hi,hi...
Aguś kochana jeszcze raz dziękuję za miłe spotkanie i prezenty śliczne.
Mam nadzieję że niedługo będziemy mogły powtórzyć spotkanie :)
Teraz pokaże wam co ja przygotowałam dla Agnieszki :)
króliczka :)
aniołka...
woreczek z małymi przydasiami...
i ptaszka :)
A mąż Agnieszki otrzymał coś ze słodkości :)
Ps. Niebawem pokażę następną odsłonę obrazu... przybyło troszkę xxx :)
Miłego i słonecznego dnia :)





