Niechaj Nowy Rok zabłyśnie tęczy kolorami
niech będzie radość i szczęście
i niech zostanie z Wami !
W Nowym Roku życzę Wam:
12 miesięcy zdrowia,
53 tygodni szczęścia,
8760 godzin wytrwałości,
525600 minut pogody ducha,
31536000 sekund miłości.
Miłej zabawy Wam życzę :)
A ja dziś podwójnie świetuję, bo mąż ma urodziny :))
Pozdrawiam :)
piątek, 31 grudnia 2010
czwartek, 30 grudnia 2010
Anielsko ;)
Wczoraj wieczorkiem zrobiłam dwa aniołki :)
Kilka dni temu zrobiłam z Weroniczką papierowego aniołka :)
Fotki nie najlepszej jakości bo robione wieczorem ;)
Bedą następne aniołki :) Na razie czekają, bo Weronisie dopadło duże choróbsko (ostre zapalenie oskrzeli, ledwo bidulka zipie :(... )
Ps. Bardzo dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej :) Prezent siostrze też się spodobał, a to najważniejsze :)
Ps. Aniołki podpatrzyłysmy z blogu Ani (przepraszam ale teraz na szybko nie umiem znaleść tego linka do blogu) , mam nadzieję że się nie obrazi, ale Weroniczce tak się spodobały żeby jej zrobić, a choremu dziecku trudno odmówić ;)
Miłego wieczorku... zmykam do Weronisi :)
Pa :*
Kilka dni temu zrobiłam z Weroniczką papierowego aniołka :)
Fotki nie najlepszej jakości bo robione wieczorem ;)
Bedą następne aniołki :) Na razie czekają, bo Weronisie dopadło duże choróbsko (ostre zapalenie oskrzeli, ledwo bidulka zipie :(... )
Ps. Bardzo dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej :) Prezent siostrze też się spodobał, a to najważniejsze :)
Ps. Aniołki podpatrzyłysmy z blogu Ani (przepraszam ale teraz na szybko nie umiem znaleść tego linka do blogu) , mam nadzieję że się nie obrazi, ale Weroniczce tak się spodobały żeby jej zrobić, a choremu dziecku trudno odmówić ;)
Miłego wieczorku... zmykam do Weronisi :)
Pa :*
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Trochę szycia :)
Uszyłam siostrze kilka drobiazgów :)
Anielica :)
łyżwy (pomysłu użyczyla mi Anek-73 , jeszcze raz dziękuję :) )
ptaszek :)
Miłego wieczorku :)
Anielica :)
łyżwy (pomysłu użyczyla mi Anek-73 , jeszcze raz dziękuję :) )
ptaszek :)
Miłego wieczorku :)
sobota, 25 grudnia 2010
Wesołych Świąt :)
rodzinnego ciepła i wielkiej radości,
pod żywą choinką dużo prezentów
i szczęśliwego NOWEGO ROKU!
wtorek, 21 grudnia 2010
Przedświątecznie :)
Przed świętami mam mało czasu żeby tu zaglądać ;)
Upiekłam następne ciasteczka :) Oczywiście przy pomocy małych rączek :)
Jutro idę do Babci i Dziadka i zaniosę im troszkę słodkości :)
Przepis na te ciasteczka bezglutenowe podałam w poście poniżej.
Jeszczę uchylę rąbek mojej choinki, bardzo kolorowej którą dzieci ustroiły :)
Ja chciałam ją ubrać trochę stonowaną biel, srebro, czerwień...
no ale dzieci przegłosowały mnie ;)Bombek trochę za dużo (może tu na fotce nie widać ;) ) łancuchy krzywe itd ale tak zostanie bo to arcydzieło moich maluchów, mi się podoba z tymi niedociągnięciami :)
I moje ulubione figurki świąteczne :)
Uszyłam jeszcze kilka rzeczy dla mojej siostry na gwiazdkę ale z racji że ona tutaj zagląda mogę je dopiero pokazać po Wigili ;)
Życzę wam miłych przygotowań do świąt :)
Miłej nocki, pa :*
Upiekłam następne ciasteczka :) Oczywiście przy pomocy małych rączek :)
Jutro idę do Babci i Dziadka i zaniosę im troszkę słodkości :)
Przepis na te ciasteczka bezglutenowe podałam w poście poniżej.
Jeszczę uchylę rąbek mojej choinki, bardzo kolorowej którą dzieci ustroiły :)
Ja chciałam ją ubrać trochę stonowaną biel, srebro, czerwień...
no ale dzieci przegłosowały mnie ;)Bombek trochę za dużo (może tu na fotce nie widać ;) ) łancuchy krzywe itd ale tak zostanie bo to arcydzieło moich maluchów, mi się podoba z tymi niedociągnięciami :)
I moje ulubione figurki świąteczne :)
Uszyłam jeszcze kilka rzeczy dla mojej siostry na gwiazdkę ale z racji że ona tutaj zagląda mogę je dopiero pokazać po Wigili ;)
Życzę wam miłych przygotowań do świąt :)
Miłej nocki, pa :*
środa, 15 grudnia 2010
Bezglutenowe przepisy na pierniczki i ciasteczka świąteczne :)
Podaję przepisy bezglutenowe dla zainteresowanych :)
Pierniczki (które piekłam i prezentowałam w poście poniżej)
Pierniczki
-250g mąki - mix bezglutenowy
(może być też koncentrat do pieczenia chleba, ja użyłam mixu bezglutenowego )
-100g płynnego miodu
-1 łyżka przyprawy do pierników (firmy KOTANYI lub Oetkera - przyprawa korzenna - ja użyłam Oetkera )
-1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej (użyłam Oetkera)
-100g cukru pudru
-60g masła
-1 jajko
Mąkę wymieszać z sodą i miodem.
Dodać przyprawę do pierników, cukier puder, posiekane masło i jajko.
Zagnieść ciasto na jednolite (na gładko się nie da, ciasto się bardzo też klei, można użyć miksera - ja nie używałam )
Na stolnicy wysypać makę kukurydzianą (ona się nie klei )
Rozwałkować ciasto wałkiem (wałek obsypać mąką kukurydzianą żeby ciasto mocno się nie kleiło, mozna też reką spłaszczyć ciasto i nie używac wałka)
Wyciąć ciasteczka foremkami i ułożyć na papierze na blachę.
Piec w rozgrzanym piekarniku 175-180 stopni, przez ok 6-8 min (żeby się za mocno nie zarumieniły) ciasteczka należy ułozyć w dużej odległości między sobą bo bardzo rosną.
Po upieczeniu chwilę odczekać i dopiero ściągnąć z blachy.
Po ostygnięciu polukrować, ozdobić.
Z 1 porcji starczy na 3 blachy pierniczków - mi wyszły niecałe 4
Przepis na lukier podałam w poście poniżej, ja zrobiłam ten z przepisu białko + cukier puder.
Ciasteczka wyszły pyszne, nie kruszą się, nie rozwalają (jak większość bezglutenowych) wyszły mięciutkie i nie trzeba je przechowywać w puszcze aż zmiękną ;)
Teraz podam jeszcze dwa przepisy bezglutenowe na pierniczki i ciasteczka świąteczne, ich jeszcze osobiście nie próbowałam piec, będę je piekła jeszcze przed świętami :)
Pierniki wigilijne bezglutenowe
1 opakowanie klieiku ryżowego
1 kostka masła
3 jajka
szklanka cukru
1/2 paczki przyprawy dla pierników
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
olej do smarowania blachy
Lukier
cukier puder
sok z cytryny
Z podanych składników zagnieść ciasto.
Formować duże kulki, rozpłaszczyć je ręką na blacie ( nie za bardzo dadzą się rozwałkować, gdyż się kleją) Foremkami wyciąć pierniczki. Jeżeli się kleją, można blat posypać mąką bezglutenową lub kokosem. Udekorować orzechami i migdalami.
Ułożyć na wysmarowanej olejem blasze, zachowując odstępy, gdyż w czasie pieczenia rosną.
Piec w temp. 150 stop na złoty kolor.
Lukier
Z przegotowanej zimnej wody i cukru pudru ukręcić masę o konsystencji gęstej śmietany. Można dodać kilka kropli z cytryny. Lukrem ozdobić upieczone pierniczki.
Ciasteczka kruche bezglutenowe
0,40 dkg mąki bezglutenowej na ciasto kruche Balviten
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
3 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
3 żółtka
250 ml kwaśnej śmietany
0,20 dag margaryny
szczypta soli
Wszystkie składniki dobrze wyrobić.Włożyć do zamrażalnika na min 2 godz.
Dopiero po takim czasie ciasto jest twarde że można wykrawać ciasteczka.
Ciasto za każdym razem trzeba podsypywać mąką, aby nie kleiło się do blatu.
Po wyciągnięciu ciasta z zamrażalnika odzielić taką cześć żeby starczyło na 1 blachę, resztę schować do zamrażalnika.
Piec 15 min , 200 stop.
Ciasto nie rozwałkowywać zbyt cienko, najlepiej na 5 mm
Ozdobić lukrem, polewą, migdałami, orzechami, cukiereczkami, koksem itp
Życzę smacznego :)
Pierniczki (które piekłam i prezentowałam w poście poniżej)
Pierniczki
-250g mąki - mix bezglutenowy
(może być też koncentrat do pieczenia chleba, ja użyłam mixu bezglutenowego )
-100g płynnego miodu
-1 łyżka przyprawy do pierników (firmy KOTANYI lub Oetkera - przyprawa korzenna - ja użyłam Oetkera )
-1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej (użyłam Oetkera)
-100g cukru pudru
-60g masła
-1 jajko
Mąkę wymieszać z sodą i miodem.
Dodać przyprawę do pierników, cukier puder, posiekane masło i jajko.
Zagnieść ciasto na jednolite (na gładko się nie da, ciasto się bardzo też klei, można użyć miksera - ja nie używałam )
Na stolnicy wysypać makę kukurydzianą (ona się nie klei )
Rozwałkować ciasto wałkiem (wałek obsypać mąką kukurydzianą żeby ciasto mocno się nie kleiło, mozna też reką spłaszczyć ciasto i nie używac wałka)
Wyciąć ciasteczka foremkami i ułożyć na papierze na blachę.
Piec w rozgrzanym piekarniku 175-180 stopni, przez ok 6-8 min (żeby się za mocno nie zarumieniły) ciasteczka należy ułozyć w dużej odległości między sobą bo bardzo rosną.
Po upieczeniu chwilę odczekać i dopiero ściągnąć z blachy.
Po ostygnięciu polukrować, ozdobić.
Z 1 porcji starczy na 3 blachy pierniczków - mi wyszły niecałe 4
Przepis na lukier podałam w poście poniżej, ja zrobiłam ten z przepisu białko + cukier puder.
Ciasteczka wyszły pyszne, nie kruszą się, nie rozwalają (jak większość bezglutenowych) wyszły mięciutkie i nie trzeba je przechowywać w puszcze aż zmiękną ;)
Teraz podam jeszcze dwa przepisy bezglutenowe na pierniczki i ciasteczka świąteczne, ich jeszcze osobiście nie próbowałam piec, będę je piekła jeszcze przed świętami :)
Pierniki wigilijne bezglutenowe
1 opakowanie klieiku ryżowego
1 kostka masła
3 jajka
szklanka cukru
1/2 paczki przyprawy dla pierników
1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
olej do smarowania blachy
Lukier
cukier puder
sok z cytryny
Z podanych składników zagnieść ciasto.
Formować duże kulki, rozpłaszczyć je ręką na blacie ( nie za bardzo dadzą się rozwałkować, gdyż się kleją) Foremkami wyciąć pierniczki. Jeżeli się kleją, można blat posypać mąką bezglutenową lub kokosem. Udekorować orzechami i migdalami.
Ułożyć na wysmarowanej olejem blasze, zachowując odstępy, gdyż w czasie pieczenia rosną.
Piec w temp. 150 stop na złoty kolor.
Lukier
Z przegotowanej zimnej wody i cukru pudru ukręcić masę o konsystencji gęstej śmietany. Można dodać kilka kropli z cytryny. Lukrem ozdobić upieczone pierniczki.
Ciasteczka kruche bezglutenowe
0,40 dkg mąki bezglutenowej na ciasto kruche Balviten
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
3 łyżeczki proszku do pieczenia bezglutenowego
3 żółtka
250 ml kwaśnej śmietany
0,20 dag margaryny
szczypta soli
Wszystkie składniki dobrze wyrobić.Włożyć do zamrażalnika na min 2 godz.
Dopiero po takim czasie ciasto jest twarde że można wykrawać ciasteczka.
Ciasto za każdym razem trzeba podsypywać mąką, aby nie kleiło się do blatu.
Po wyciągnięciu ciasta z zamrażalnika odzielić taką cześć żeby starczyło na 1 blachę, resztę schować do zamrażalnika.
Piec 15 min , 200 stop.
Ciasto nie rozwałkowywać zbyt cienko, najlepiej na 5 mm
Ozdobić lukrem, polewą, migdałami, orzechami, cukiereczkami, koksem itp
Życzę smacznego :)
wtorek, 14 grudnia 2010
Piernikowo :)
Witam wieczorkiem :)
Dziś będzie piernikowo :)
Z Weroniczką upiekłam pierniczki na święta
Teraz kilka fotek, może się nie zanudzicie hi,hi...
- foremki potrzebne jak nic -
- wykrawanie -
(przy pomocy małych rączek )
- gotowe do pieczenia -
- upieczone -
- ozdabianie -
(małymi rączkami)
- gotowe czekają na święta -
Są to pierniczki bezglutenowe z racji że ja mam dietę bezglutenową ;)
Podam Wam przepis na pierniczki normalne :)
Jakby ktoś był zainteresowany przepisem bezglutenowym to piszcie i podam :)
Pierniczki
7,5 dag masła
1 jajko
27,5 dag mąki
5 dag miodu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
10 dag cukru
1 łyżka cynamonu
mąkę, proszek do pieczenia, cynamon przesiać, dodać cukier, masło rozgnieść.
Jajko roztrzepać widelcem w misce i dodać miód, wymieszać.
Zrobić dołek w mące i wlać jajko, ugnieść ciasto.
Zawinąć ciasto do woreczka i włożyć na 30 min do lodówki.
Rozwałkować ciasto na 0,5 cm.
Foremkami wykroić ciasteczka.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni.
Piec ok 15-20 min, aż się zarumienią
Lukier
10 dag cukru pudru
1 łyżka gorącej wody
lub
cukier puder + białko i rozmieszać dokładnie (cukru daję tyle aż zgęstnieje na białą masę lukier)
lub podobna wersja
cukier puder + sok z cytryny
Kakaowy lukier
7,5 dag cukru pudru
2,5 dag kakao gorzkie
1 łyżka gorącej wody
Przepis na te pierniczki z tego co pamiętam (bo ostatnio je piekłam kilka lat temu jak byłam jeszcze zdrowa) jak ostygną są bardzo twarde i trzeba je schować do puszki na chyba ok 1-2 tyg to zmiękną pięknie :)
Mi bardzo smakowały :)
Z tego co pamiętam zawsze robiłam porcje podwójną z przepisu bo 1 porcja tak jak jest podana to jak dla mnie wychodziło mało pierniczków, tylko nie pamiętam ile wychodzi z 1 porcji.
Życzę smacznego :)
Chciałam jeszcze podziękować za głosy na karteczkę Kubusia :)
Niby można dziennie oddać 1 głos, tylko kilka osób powiedziało mi że raz zagłosowaly a na drugi dzień już nie mogli zagłosować, nie wiem czemu tak się dzieje że jedni mogą dziennie głosować a inni nie, nie wiem od czego to zależy :/
Bardzo wam wszystkim dziękuję za głosy i podaję linka jakby miał ktoś ochotę dalej nas wspierać głosami :)
http://www.jaksiebawic.pl/gwiazdkowe-marzenia-2010/kartka,155.html
Miłego wieczoru i spokojnej nocy :)
Dziś będzie piernikowo :)
Z Weroniczką upiekłam pierniczki na święta
Teraz kilka fotek, może się nie zanudzicie hi,hi...
- foremki potrzebne jak nic -
- wykrawanie -
(przy pomocy małych rączek )
- gotowe do pieczenia -
- upieczone -
- ozdabianie -
(małymi rączkami)
- gotowe czekają na święta -
Są to pierniczki bezglutenowe z racji że ja mam dietę bezglutenową ;)
Podam Wam przepis na pierniczki normalne :)
Jakby ktoś był zainteresowany przepisem bezglutenowym to piszcie i podam :)
Pierniczki
7,5 dag masła
1 jajko
27,5 dag mąki
5 dag miodu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
10 dag cukru
1 łyżka cynamonu
mąkę, proszek do pieczenia, cynamon przesiać, dodać cukier, masło rozgnieść.
Jajko roztrzepać widelcem w misce i dodać miód, wymieszać.
Zrobić dołek w mące i wlać jajko, ugnieść ciasto.
Zawinąć ciasto do woreczka i włożyć na 30 min do lodówki.
Rozwałkować ciasto na 0,5 cm.
Foremkami wykroić ciasteczka.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni.
Piec ok 15-20 min, aż się zarumienią
10 dag cukru pudru
1 łyżka gorącej wody
lub
cukier puder + białko i rozmieszać dokładnie (cukru daję tyle aż zgęstnieje na białą masę lukier)
lub podobna wersja
cukier puder + sok z cytryny
Kakaowy lukier
7,5 dag cukru pudru
2,5 dag kakao gorzkie
1 łyżka gorącej wody
Przepis na te pierniczki z tego co pamiętam (bo ostatnio je piekłam kilka lat temu jak byłam jeszcze zdrowa) jak ostygną są bardzo twarde i trzeba je schować do puszki na chyba ok 1-2 tyg to zmiękną pięknie :)
Mi bardzo smakowały :)
Z tego co pamiętam zawsze robiłam porcje podwójną z przepisu bo 1 porcja tak jak jest podana to jak dla mnie wychodziło mało pierniczków, tylko nie pamiętam ile wychodzi z 1 porcji.
Życzę smacznego :)
Chciałam jeszcze podziękować za głosy na karteczkę Kubusia :)
Niby można dziennie oddać 1 głos, tylko kilka osób powiedziało mi że raz zagłosowaly a na drugi dzień już nie mogli zagłosować, nie wiem czemu tak się dzieje że jedni mogą dziennie głosować a inni nie, nie wiem od czego to zależy :/
Bardzo wam wszystkim dziękuję za głosy i podaję linka jakby miał ktoś ochotę dalej nas wspierać głosami :)
http://www.jaksiebawic.pl/gwiazdkowe-marzenia-2010/kartka,155.html
Miłego wieczoru i spokojnej nocy :)
piątek, 10 grudnia 2010
Głosik :)
Mój Kubuś bierze udział w konkursie kartki świątecznej :)
Jakby ktoś miał ochotę wesprzeć nas głosikiem to podaję linka
http://www.jaksiebawic.pl/gwiazdkowe-marzenia-2010/kartka,155.html
Z góry badzo dziękujemy z Kubusiem :)
A co umnie...
zbieram się, zbieram do szycia, do porządków świątecznych i jakoś kiepsko mi to idzie ;)
Weroniczka ma jeszcze na dodatek zapalenie oskrzeli :(
Mam dużo szycia ale jakoś weny brak hi,hi...
Z siostrą umówiłyśmy się że dajemu sobie w tym roku prezenty pod choinkę ręcznie robione :)
Więc czas mnie goni :) Jeszcze w planach mam uszyć sobie zasłonki do kuchni :)
I zrobić kilka świątecznych ozdób :)
No obym zdążyła :)
Miłego dnia :)
Jakby ktoś miał ochotę wesprzeć nas głosikiem to podaję linka
http://www.jaksiebawic.pl/gwiazdkowe-marzenia-2010/kartka,155.html
Z góry badzo dziękujemy z Kubusiem :)
A co umnie...
zbieram się, zbieram do szycia, do porządków świątecznych i jakoś kiepsko mi to idzie ;)
Weroniczka ma jeszcze na dodatek zapalenie oskrzeli :(
Mam dużo szycia ale jakoś weny brak hi,hi...
Z siostrą umówiłyśmy się że dajemu sobie w tym roku prezenty pod choinkę ręcznie robione :)
Więc czas mnie goni :) Jeszcze w planach mam uszyć sobie zasłonki do kuchni :)
I zrobić kilka świątecznych ozdób :)
No obym zdążyła :)
Miłego dnia :)
poniedziałek, 6 grudnia 2010
:)
Witam po nieobecności :)
Dziękuję wszystkim za wsparcie i miłe słowa :)
Czuję się dobrze po operacji, czekam jeszcze na wyniki.
Dziś jest Mikołaj :)
Mam nadzieję że dostałyście prezenciki :)
Ja byłam chyba niegrzeczna bo nie dostałam hi,hi... ;)
Jak leżałam w domu po szpitalu to wyhaftowałam kilka drobiazgów :)
Skończyłam w końcu bałwanka :)
i zrobiłam malutkie hafciki świąteczne...
Mikołaja
i reniferka
Będę z nich szyła zawieszki :)
Następne malutkie świąteczne hafciki są w toku :)
Buziaczki :*
Dziękuję wszystkim za wsparcie i miłe słowa :)
Czuję się dobrze po operacji, czekam jeszcze na wyniki.
Dziś jest Mikołaj :)
Mam nadzieję że dostałyście prezenciki :)
Ja byłam chyba niegrzeczna bo nie dostałam hi,hi... ;)
Jak leżałam w domu po szpitalu to wyhaftowałam kilka drobiazgów :)
Skończyłam w końcu bałwanka :)
i zrobiłam malutkie hafciki świąteczne...
Mikołaja
i reniferka
Będę z nich szyła zawieszki :)
Następne malutkie świąteczne hafciki są w toku :)
Buziaczki :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























