sobota, 8 stycznia 2011

Baby :)

Stworzyłam z Weroniczką małe dzidzi :)
Może nie zanudzę fotkami ;)


 


Na chuśtawce :) którą zrobił mi mój dziadek jak byłam mała :)

Taka zwykła lala ;)
Ma trochę niedociągnięć ale co tam ;)
Kiedyś w wolnej chwili i jak wena mnie najdzie to powiększy się szafa lali :)
Na razie chodzę cały czas nie dospana, bo w nocy dzieciaczki chore często się budzą, chodzę spać ostatnio 1-2 w nocy wstaję wcześnie i za niedługo na rzęsach zacznę chodzić ;)
Miłej nocki :)
Pa.pa...

czwartek, 6 stycznia 2011

Ptaszek 2 :)

Witam :)
Jak dzieciaczki są chore to trudno mi coś zrobić, uszyć ;)
Głownie z nimi siedzę przy ich łóżeczkach i wymyślam coś nowego :)
Wczoraj z Weroniczką uszyłam jej ptaszka bo  (Kuba ma a ona nie ;) )
Kolorki sama sobie wybrała :)
Kubuś tak polubił tego ptaszka swojego że nawet z nim śpi, a rano przeszukujemy łóżeczko gdzie ptaszek sie podział, bo gubi się w tych kołdrach ;)
A Niki ptaszyna wygląda tak... :)

Ptaszki szyje się szybko i prosto :) A dzieciaczki się bardzo z nich cieszą :)

W końcu udało mi się zdobyć część do mojej maszyny :) Więc teraz tylko czekam aż będę mieć chwilkę żeby dosiąść do niej i spróbować jak szyje i potworzyć coś nowego :) A w planach mam już dużo rzeczy... Maszyna była nieczynna ok pół roku i zatęskniłam się za nią ;)

Miłego dnia :)

wtorek, 4 stycznia 2011

Mała ptaszyna :)

Dziś Kubuś zażyczył sobie malutkiego ptaszka którego gdzieś zobaczył, miał być mały, niebieski i identyczny jak na obrazku :)
Więc mama zasiadła w fotelu wzieła się za igłę i wyczarowała ptaszeczka :)
Tak na marginesie to Kubuś pierwszy raz poprosił o coś żeby mu uszyć, nigdy nic nie chciał jak szyłam Weroniczce czy innemu dziecku ;)
Kubuś dołączył do chorej Niki i oboje grzeją się pod kołderką :/
Mam nadzieję że to ostatnie choroby tej zimy, bo chorują juz od października z kilku dniowymi przerwami :( Oby do wiosny ;)
A oto ptaszyna Kubusia :)

Dziękuję za miłe komentarze w poście poniżej i Weroniczka również dziękuje i Wam przesyła buziaki :)

Miłego wieczorku :)

niedziela, 2 stycznia 2011

Zwykłe klamerki :)

Pokażę takie drobiazgi zwykłe...
Weroniczka jest dalej chora więc próbuję zająć ją jakoś żeby się nie nudziła ;)
Wczoraj wieczorkiem ozdobiłam z Weroniczką zwykłe drewniane klamerki :)
Zrobiłam rysuneczek biedronki, a Weroniczka chciała reszte obrazków dorysować :)

Klamerki bedą wisieć w pokoiku dzieci na ich rysuneczki :)



Weroniczka dla Was namalowała jeszcze rysuneczki na Nowy Rok :)
Żeby ten Nowy Rok był tak kolorowy i uśmiechnięty :)



Miłego dnia :)

sobota, 1 stycznia 2011

Podsumowanie 2010 roku :)


-W 2010 roku dużo się wydarzyło dobrych i złych rzeczy.
Ale ogólnie był to dobry rok :)
Oczywiście nie spełniłam wszystkich moich postanowien ,które sobie zaplanowałam ;) Ale mam tak co roku hihi... ale spełniło się kilka moich życzeń, marzeń :)
-Jak przejrzałam moje prace które wykonałam w 2010 roku to okazało się że więcej szyłam niż haftowałam, a zawsze było na odwrót... chyba przeprosiłam się z moją maszyną i igłą ;)
- Ze wszystkich prac w ciągu roku które zaczęłam w 2010 nie udało mi się skończyć jednej, ba nawet nie jestem w połowie, jest to ogromny anioł w samych szarościach i bardzo ciężko się go haftuje i nie idzie mi kompletnie, miałam już z tego haftu zrezygnować, ale jest dużo osób które bardzo mi kibicują i pytają ile ostatnio krzyzyków postawiłam ;) więc będe go dziubać wolniutko ;)Wzór mam na 12 kartkach A4... 
-Wykonałam też przeróżne inne prace nie związane z szyciem i haftem :)
-Pierwszy raz także wziełam udział w RR :)
-Ten rok mogę więc zaliczyć do udanych (nie licząc małych niemiłych zdarzeń, ale to chyba jest nigdy do nieuniknięcia ).
-W tym Nowym Roku postanowaiłam nic nie planować :)
Los i tak zawsze toczy się sam czy tego chcemy czy nie :)
Jedynie postaram się być bardziej optymistką , szczęśliwsza i cieszyć się każdym drobiazgiem :)


Pozdrawiam Was cieplutko :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...