Ranek był bardzo słoneczny aż do popołudnia, teraz niestety znów pada...
Więc pokarzę Wam trochę wiosny na moim balkonie :)
Jest jeszcze skromnie ale to dopiero początek :)
I deszcz nie sprzyja także moim kwiatuszkom :/
i moja lawenda :)
wiaderko mnie bardzo urzekło i musiałam mieć tą lawendę;)
zbliżenie rączki w wiaderku...
i moja nowa konewka coby te moja kwiaty nie zwiędły ;)
Jeszcze troszkę tęczy która niedawno do mnie zawitała
... to taki promyk w tej brzydkiej pogodzie ;)
I na koniec pochwalę się torbą którą sobie kupiłam
u Ani :)
Torba jest cudnaaa :)))
przód torby...
i tył...
Miłego dnia :)




U nas Aguś o dziwo słoneczko utrzymuje się od rana :).
OdpowiedzUsuńJaki masz śliczny, kolorowy balkon :).
A torby Ani od dawna podziwiam i też miałam sobie zamiar jakaś kupić ale wpadłam na pomysł uszycia własnej tzn. przez mamą dla mnie :).