czwartek, 14 kwietnia 2011

Mam problem ...

Od dłużeszgo czasu nie mogę zmienić wyglądu bloga a konkretnie np koloru i czcionki liter całego bloga itp Mogę użyć szablonu bloggera ale nie mogę w nim nic zmienić jeśli chodzi o litery, tła i kolory itd, mogę dodać sobie szablon z netu ale potem też nie mogę zmienić nic z literami, czcionką, kolorem liter itp. Jak tylko włączę na moim blogu projektant szablonów to zaraz wiesza mi się cały komputer i muszę go resetować :( Nie rozumiem czemu się od razu ta funkcja u mnie wiesza wraz z całym Firefoxem, że potem nie mogę żadnych zakładek zamknąć ,otworzyć, w ogóle nic nie idzie zrobić bo jest zawieszone wszystko.... nigdy tak nie miałam.
Mam tak już ok 2-3 mce a wcześniej nigdy takiego problemu nie miałam :( Czy wam też się zdarzają takie problemy? może coś poradzicie, bo ja już wychodzę z siebie ;) Namotałam ale mam nadzieję że wiecie o co mi chodzi ;)

 Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Miłego dnia :)

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Zajączki :)

Dziś pokażę wam moje pierwsze zajączki robione na drutach :)
Rok temu pokazywała kursik Wiki na swoim blogu Robótkowe szaleństwa
Nie umiem dobrze robić na drutach , w sumie to prawie wcale ;)
Nie miałam drutów w rękach od x lat :)
Może nie są idealne i nie robiłam ściegiem francuskim tylko takim jak potrafię ;)
I wyszły takie ... nawet fajne ;)
Jeden duży, drugi mały :) ...





Może będzie ich więcej, zależy czy przed świętami uda mi się wybrać do pasmanterii po wełnę bo chciałam też inne kolorki :)
Na razie te dwa zajączki opanowały dzieci :)

Miłego wieczorku :)

środa, 6 kwietnia 2011

Pisanki :)

Witam Was z pyszną kawką :)
Kilka dni temu zrobiłam pierwszego mojego karczocha i pisankę z cekinami.
To są w ogóle pierwsze moje prace wykonane z jajka ze steropianu, ale nie ostatnie:)
Karczoch może nie wyszedł mi idealnie ale nawet mi się podoba ;)


Kupiłam sobie ozdoby Wielkanocne robione na szydełku, bardzo mi się podobają a ja niestety na szydełku nie umiem robić ;)


Kupiłam także następne jajuszka steropianowe, były u mnie w kiosku ruchu co bardzo mnie ucieszyło :)

A Kubuś dołączył do mnie jak robiłam pisanki i robił swoje :)
Jak dokończy to wam pokażę :)
Ps. Zdolny chłopak po mamusi hi,hi...
Weroniczka zrobiła i swoje pisanki ale już zdążyła je podarować babci i nie zrobiłam forki...


Następnym razem pokażę wam zajączki które robiłam na drutach, bo muszę jeszcze wyszyć im pyszczki ;)

Miłego dnia :)

piątek, 1 kwietnia 2011

Coś nowego ;)

Przez ostatnie kilka dni pogoda była wspaniała, ciepło ,słoneczko świeciło od rana do wieczora :) Więc te dni spędziłam z dziećmi na powietrzu, na dłuuugich spacerach :) Dziś jak wstałam przywitałam mnie deszczyk, a szkoda bo miałam z Kubusiem fajne plany ;) Ale i tak już byliśmy na krótkim spacerku :)
Wczoraj troszkę wiosny dzieci przyniosły mi do domu :)



W poprzednim poście wspominałam że muszę jeszcze raz odwiedzić pasmanterię, więc z Niką pieszo (ok 1 godz w jedną stronę) poszłyśmy do tej pasmanterii :) Kupiłam kilka rzeczy, oczywiście zapomniałam kilka drobiazgów (chyba bez listy zakupów nie mogę robić ;) ) Celem moim było kupienie głównie jajek steropianowych, wstążeczek itp do zrobienia pisanki karczoch, i niestety jajko mieli tylko jedne (dostawa będzie w przyszłym tyg) więc okupiłam się wstążeczkami, oczkami, szpilkami, wełną itd. Najciekawsze jest to że od ostatniej mojej wizyty czyli poniedziałkowe zdrożały Wielkanocne przydasie o 1 zł! (prawie wszystkie)... no tak coraz bliżej świąt i sklepy korzystają...



A co nowego u mnie ... przypominam sobie jak robi się na drutach ;)
Pierwsza próba wyszła mi ...lepiej nie mówić ;) druga próba już trochę lepsza :)
Na razie robię kwadraciki i spróbuję zrobić zajączki (co w tamtym roku były takie popularne na blogach :)
Nigdy cudów na drutach nie robiłam tylko jakieś maleństwa prostym wzorem, ale chyba postaram się nauczyć, bo nauka szydełkiem mi nie idzie i jakoś łatwiej szło mi zawsze na drutach są chyba prostrze :)
Kilka moich wypocin, krzywe i w ogóle (od ponad 10 lat nie miałam drutów w rękach ;) )
Ps. Dziękuję Wam za miłe słowa dot. hafciku " Urocze miasteczko " :)
Postanowiłam że dam go mojej mamie na dzień Matki więc jeszcze trochę mam czasu na skończenie i robię przerwy na tworzenie Wielkanocnych ozdób :)

Miłego i słonecznego dnia :)
(u mnie właśnie zaświeciło słoneczko :) )

Pozdrawiam :)

wtorek, 29 marca 2011

Hafciki, zakupy... :)

Miasteczko kroczek dalej zrobiło :)
powstał także malutki hafcik Wielkanocny na karteczkę lub zawieszkę .
Wczoraj byłam w pasmanterii po mulinę do obrazka z miasteczkiem i przy okazji kupiłam troszkę przydasi i żałuję że nie wziełam więcej pieniędzy bo było sporo fajnych rzeczy :) Będę musiała tam w najbliższym czasie wrócić :) Szkoda że trochę daleko mam do tej pasmanterii, bo się ostatnio wyrobiła i mają coraz wiecej artykułów , półproduktów do tworzenia przeróżnych rzeczy itd. Muszę częściej ją odwiedzać pomimo tej odległości bo to moja jedyna w tym mieście tak dobrze wyposażona pasmanteria :)

Ja kupiłam tylko piórka żółte ...
 tasiemki, koronki...
i ręcznie robione jajuszka :)
 tył jajuszek
Kupiłam także druty którym zapomniałam zrobić fotkę ;)
Dawno na drutach nie robiłam i pozapominałam wzorki, ale kupiłam je tylko żeby robić prostym wzorem jakieś mini rzeczy dla laleczek Niki itp ;).

Miłego dnia:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...