Miasteczko kroczek dalej zrobiło :)
powstał także malutki hafcik Wielkanocny na karteczkę lub zawieszkę .
Wczoraj byłam w pasmanterii po mulinę do obrazka z miasteczkiem i przy okazji kupiłam troszkę przydasi i żałuję że nie wziełam więcej pieniędzy bo było sporo fajnych rzeczy :) Będę musiała tam w najbliższym czasie wrócić :) Szkoda że trochę daleko mam do tej pasmanterii, bo się ostatnio wyrobiła i mają coraz wiecej artykułów , półproduktów do tworzenia przeróżnych rzeczy itd. Muszę częściej ją odwiedzać pomimo tej odległości bo to moja jedyna w tym mieście tak dobrze wyposażona pasmanteria :)
Ja kupiłam tylko piórka żółte ...
tasiemki, koronki...
i ręcznie robione jajuszka :)
tył jajuszek
Kupiłam także druty którym zapomniałam zrobić fotkę ;)
Dawno na drutach nie robiłam i pozapominałam wzorki, ale kupiłam je tylko żeby robić prostym wzorem jakieś mini rzeczy dla laleczek Niki itp ;).
Miłego dnia:)
jake cudne ... twoje hafty sa swietne miasteczko bajkowe :*
OdpowiedzUsuńMiasteczko będzie cudne,a ten mały hafcik Wielkanocny jest słodki :)
OdpowiedzUsuńZakupy udane,fajna tasiemka zajaczkowa :)
Miasteczko coraz ładniej się prezentuje, a Ty masz niezłe tempo kobieto.
OdpowiedzUsuńMiasteczko coraz piękniejsze :).
OdpowiedzUsuńTeż wyhaftowałam te malutkie kurczaczki :).
To teraz czekamy tylko na Twoje prace :).
Kupione jajeczka są śliczne :).
OdpowiedzUsuń