Dziś pokażę wam moje pierwsze zajączki robione na drutach :)
Rok temu pokazywała kursik Wiki na swoim blogu Robótkowe szaleństwa
Nie umiem dobrze robić na drutach , w sumie to prawie wcale ;)
Nie miałam drutów w rękach od x lat :)
Może nie są idealne i nie robiłam ściegiem francuskim tylko takim jak potrafię ;)
I wyszły takie ... nawet fajne ;)
Jeden duży, drugi mały :) ...
Może będzie ich więcej, zależy czy przed świętami uda mi się wybrać do pasmanterii po wełnę bo chciałam też inne kolorki :)
Na razie te dwa zajączki opanowały dzieci :)
Miłego wieczorku :)
ten brązowy jest śliczny, a jasny ma słodkie kolorki :)
OdpowiedzUsuńAguś króliczki są cudne :).
OdpowiedzUsuńŚliczne są :)Szary jest słodki ,a biały taki delikatny :)
OdpowiedzUsuńSuperowe.Brązowy mnie zauroczył.
OdpowiedzUsuń