Witam Was z pyszną kawką :)
Kilka dni temu zrobiłam pierwszego mojego karczocha i pisankę z cekinami.
To są w ogóle pierwsze moje prace wykonane z jajka ze steropianu, ale nie ostatnie:)
Karczoch może nie wyszedł mi idealnie ale nawet mi się podoba ;)
Kupiłam sobie ozdoby Wielkanocne robione na szydełku, bardzo mi się podobają a ja niestety na szydełku nie umiem robić ;)
Kupiłam także następne jajuszka steropianowe, były u mnie w kiosku ruchu co bardzo mnie ucieszyło :)
A Kubuś dołączył do mnie jak robiłam pisanki i robił swoje :)
Jak dokończy to wam pokażę :)
Ps. Zdolny chłopak po mamusi hi,hi...
Weroniczka zrobiła i swoje pisanki ale już zdążyła je podarować babci i nie zrobiłam forki...
Następnym razem pokażę wam zajączki które robiłam na drutach, bo muszę jeszcze wyszyć im pyszczki ;)
Miłego dnia :)
Wspaniale Ci wyszły pisanki.
OdpowiedzUsuńCudne pisanki ,bardzo fajna ta cekinowa :)
OdpowiedzUsuńI te szydełkowe ozdóbki sliczne ,a Kubus z jakim przejęciem pracuje :))Super :)
Sliczny Chłopiec i ... jajeczka:)
OdpowiedzUsuńZapraszam na słodkości, pozdrawiam.
Ula
Zapowiada się większa produkcja :) Bardzo oryginalny pomysł z tą cekinową
OdpowiedzUsuńgratuluje wygranej u pakmy
OdpowiedzUsuńJajeczka wyszły Ci super. Ja zrobiłam jednego karczocha na Boże Narodzenie ale jakoś nie przypadła mi ta metoda zdobienia. Jednak czyjeś prace podobają mi się bardzo :).
OdpowiedzUsuńOzdoby kupiłaś sobie śliczne :).
Jak zdolna mama to i dzieci muszą być zdolne :).