Ja dziś szybciutko i króciutko :)
Obrazek rośnie powolutku, mam trochę zaległości, bo musiałam część rzeki pruć bo pomyliłam kolory muliny ;) I jakoś wydaje mi się że wolno rośnie hi,hi...
Obecnie obrazek wygląda tak...
**********************************************************************
Dziś otrzymałam przesyłkę od Oleńki z kanwą z kubusiowym kalendarzykiem Joli , będę haftować grudzień i będzie to już ostatni obrazek miesiąca w tym RR, mamy troszkę poślizg z kalendarzem ale najważniejsze żeby wszystkie dziewczyny otrzymały na koniec swój kalendarzyk ;).
Więc teraz szybciutko zabieram się za kalendarzyk bo to pilniejsze, a urocze miasteczko poczeka chwilkę ;).
Miłego dnia :)

Miasteczo naprawdę jest urocze:)
OdpowiedzUsuńMoje trzy RR dopiero się zaczęły, a ja już nie mogę się doczekać efektu końcowego:)
Pozdrawiam, Hania
No ,jeszcze troszke Ci zostało do końca :)
OdpowiedzUsuńAle zapowiada sie super :)
Najgorzej to sie właśnie pomylić i pruć potem ,nie cierpię tego,a często mi sie zdarza .