Nie mam dalej aparatu i nie mogę się pochwalić niczym ;)
Ale niedługo powoli to nadrobię :)
Od samego rana smutno mi, bo jak Kubuś do jutra nie wyzdrowieje to jutro dostanie skierowanie do szpitala :((( Jest już dużo lepiej, ale dzisiejszy dzień pokaże czy mu przeszło na tyle że szpital nie będzie potrzebny :/ On ma dwa latka i jeszcze praktycznie nie mówi i trudno cokolwiek dowiedzieć się od niego czy brzuszek boli go dalej...
Na odstresowanie zapisałam się na Candy :)
Na blogu By_giraffe są do zdobycia
dwa urocze misiaczki :)
Bardzo podobają mi się takie szydełkowe misiaczki,
ale ja oczywiście sama sobie nie umiem takiego wydziergać,
jakiś czas temu zakupiłam nawet książkę jak wiecie
żeby się nauczyć, ale coś mi nie idzie ta nauka ;)
Ale mam nadzieję że szczęście mi dopisze
i wygram swojego misiaczka ;)
Są bardzo urocze :)))

Losowanie 25.11.09
Buziaczki :*







