Niestety brak czasu na wszystko ;)
Remont mieszkania trwa i będzie trwał chyba jeszcze ze dwa miesiące :/
Mam nadzieję że do świąt zdążymy ;)
Ale cieszę się że zmieniliśmy mieszkanie na większe
i że jest w moim kochanym mieście z dzieciństwa :))
Marzenia się spełniają !!! :)))
Trochę męczące jest to że nie mam swoich rzeczy,
wszystko mamy spakowane w garażu taty,
bo tutaj nie mamy gdzie tego dać.
Pyłu kurzu po kostki ;)
Wczoraj było zabawnie bo obchodziliśmy z mężem
10-tą Rocznicę Ślubu i wino wypadło nam
pić z kubków, do wyboru mieliśmy jeszcze pić z gwinta ;)
Ale jest już mała iskierka że z sypialnią wyrobimy się
do niedzieli :)
To chodź jedno pomieszczenie będzie gotowe :)))
*****
Z frontu robótkowego...
zakończyłam już te cztery pory roku,
czekają tylko na wypranie i wyprasowanie
(żelazko jest gdzieś tam w jakimś pudle
w garażu mojego taty ;) )
No i muszę kupić jeszcze ramki tylko czekam aż kuchnie wyremontujemy
bo nie wiem jeszcze jakie ramki będą pasować ;)
Niestety aparat pożyczyłam i nie mogę zrobić fotek ;)
Zapisałam się na Mikołajki na forum i zaczęłam już coś tworzyć,
ale niestety na razie nie mogę się chwalić ;)
Zapisałam się także na RR (chyba tak się to pisze w skrócie ;)
Będziemy robić Puchatkowy kalendarz :)
*****
Otrzymałam wyróżnienie od Ani :)
Aniu bardzo dziękuję :*
Ja wyróżniam
mamuśkę73
Gazynie
Nitkowo Mi
*****
Mój Kubuś załapał wirusa jelitowego i biedaczek się męczy już tyle dni :(
Muszę zmykać do niego, buziaczki :*






